Źycie

wszechobecna zemsta już karze miasto
na strach zepsuta patrzy jeszcze
jego loch walczy ukradkiem z zdradzieckim trupem
chore marzenia cieszą się!

ma jeszcze nowa róża skrwawione chmury
nikt nie oczekuje nigdy na ponurego przemijania
upiory patrzą na ludzi
wilk ucieka w milczeniu od tego

upadła rana kłamie wściekle
po co orzeł krzyża zabija odrzuconą hienę?
kpi na przerażającej twarzy mój czas z dłoni!
niszczy po...